Przez zupełny przypadek przypomniało mi się o dawnym blogu, odłożonym w kąt. Zapomnianym, przykrytym warstwą kurzu... Tak wiele się zmieniło od tego czasu, tak wiele straciłam, tylko po to żeby zyskać o wiele wiele więcej. Nie żałuje...
To już raczej oficjalne pożegnanie niż kolejny wpis na tym jakże krótkim blogu... Mur padł.
środa, 24 września 2014
piątek, 17 stycznia 2014
Życie takie trudne ale wyjść nie można.
Okienko tak zapomniane.... Tak znajome, a zarazem tak obce. Do zajrzenia tutaj skłonił mnie napotkany w sieci obrazek. Zwykły niby, a niosący w sobie coś.... Zwykła dziewczynka z czarnym jak smoła wnętrzem. Tak znajoma i tak obca. Przeraża a zarazem uspokaja. Czy to źle? Czy bagaż życiowych doświadczeń niesionych na mych barkach zawsze rzutować musi na, jasno zapowiadającą się, przyszłość...?
Życie takie trudne.... ale wyjść nie można.
Życie takie trudne.... ale wyjść nie można.
Subskrybuj:
Posty (Atom)